Korci mnie czytanie

by

Oto kolejna recenzja:

Dzisiaj, w dobie internetu, wiele osób para się dziennikarstwem tak na niby, dla zabawy, dla własnej przyjemności, żeby się sprawdzić. Piszemy, bo lubimy, a wychodzi nam to bardzo różnie. Może więc warto trochę popracować nad własnym warsztatem, liznąć odrobinę teorii z zakresu dziennikarstwa?

Małgorzata Karolina Piekarska to dziennikarka prasowa i telewizyjna, pisarka i blogerka. Pani Małgorzata prowadzi też warsztaty dziennikarskie, a dla tych, którzy nie mogą w nich uczestniczyć, napisała książkę “Kurs dziennikarstwa dla samouków”. Czego możemy się z niej dowiedzieć?

czytaj dalej na blogu Korcimnieczytanie:

Setna strona wie wszystko

by

Oto wnioski po lekturze książki:

Kiedy na kilku blogach z rzędu przeczytałam superlatywy pod adresem książki Kurs dziennikarstwa dla samouków Małgorzaty Piekarskiej, od razu wiedziałam, że książkę muszę mieć na własność. No więc w tym samym dniu książeczka była moja.
Zaczęłam czytać już na przystanku autobusowym, ale nie chciałam się zbytnio rozpraszać i doczytałam w domu, na spokojnie.

Dalej czytaj na setnej stronie:

Gdzie ja tam, czyli o książce

by

Znów o książce napisano:

Pierwszego bloga założyłam jakieś 10 lat temu. Dekada w internecie oznacza niesamowite zmiany, co tym bardziej nie ominęło również blogosfery. Blog teraz to nie tylko internetowy pamiętnik, ale także miejsce, w którym kreuje się pewne rzeczy i bardzo często sposób na życie. Dlatego też wielu blogerów stawia sobie za punkt honoru samorozwój, chociażby przez sięganie po odpowiednie publikacje.

Głównie dzięki recenzji jednej z blogerek trafiła do mnie publikacja Kurs dziennikarstwa dla samouków autorstwa Małgorzaty Karoliny Piekarskiej.

Wiadomo, że bloger to nie dziennikarz, jednakże moim zdaniem jeżeli ktoś zabiera się za publikowanie swoich tekstów, powinien zwracać uwagę na to co i jak pisze. Dlatego też postanowiłam dołożyć kolejną cegiełkę to mojej wiedzy i sięgnąć po tą książeczkę. Tym bardziej, że idealna nie jestem.

Dalej można przeczytać na blogu Natalii:

Na portalu zaczytaj się

by

Marek Bonarski napisał:

Zajmując się swego czasu dziedziną szumnie zwaną dziennikarstwem obywatelskim stawałem czasami przed różnego rodzaju dylematami, jak to czy tamto napisać, jak przeprowadzić wywiad, czy choćby jak napisać felieton, czy recenzję. W takich chwilach pomocą zwykle okazuje się być „wujek google”, gdzie w bezmiarze informacji można czasem wyłuskać potrzebną wiedzę. Takie „łuskanie” potrafi czasem zabrać sporo czasu, a nawet przysporzyć frustracji, gdy to czego szukamy ukrywa się przed nami w przepastnych archiwach internetu. Dlatego też, gdy w me ręce trafił „Kurs dziennikarstwa dla samouków” postanowiłem go czym prędzej przeczytać. A nóż będzie on dla mnie kompendium tych prostych, acz nie zawsze oczywistych informacji przydatnych podczas pisania choćby recenzji tutaj?

Dalszy ciąg na stronie zaczytaj się:

Blogerze, obowiązkowo przeczytaj!

by

Kolejny tekst o książce:

Ktoś powie, że bloger to nie dziennikarz i poradniki tworzone przez prowadzących warsztaty dziennikarskie nie są przeznaczone dla niego. Tymczasem kto jak kto, ale właśnie osoba publikująca w sieci powinna zainteresować się techniczną stroną tworzenia. Najlepszym dowodem na to są blogi recenzenckie pełne streszczeń i frazesów, których autorzy ewidentnie przysypiali na lekcjach polskiego w podstawówce. Każdej z takich osób zafundowałabym tak prostą, a jednocześnie wymowną publikację, jaką jest Kurs dziennikarstwa dla samouków Małgorzaty Karoliny Piekarskiej. Stąd też mój apel: Blogerze, obowiązkowo przeczytaj!

Czytaj dalej na stronie Kreatywy:

Varia czyta i pisze

by

Oto recenzja:

Mawiają, że pisać może każdy, ale nie każdy musi to czytać, i w pełni się z tym zgadzam. Zaledwie garstka osób potrafi tak dobierać słowa, by oddać wszystko, co w nich siedzi, ale z drugiej strony, gdy ktoś czuje wewnętrzną potrzebę tworzenia, to dlaczego mu tego zabraniać? Uważam, że kto chce, niechaj pisze, lecz dziennikarstwo proszę zostawić tym, co wiedzą nieco więcej od innych.
Małgorzata Karolina Piekarska dzięki lekkiej formie felietonu, stara się przybliżyć różne rodzaje dziennikarskich tworów: wzmianki, reportaże, recenzje, wywiady, eseje… Poznajemy podstawowe cechy tych gatunków, sporo praktycznych rad i zadania do wykonania by np. odnaleźć w prasie omawiane teksty i porównać je ze sobą.
Czytaj dalej na blogu Varia czyta:

Izabela Mikrut przeczytała

by

Pierwsza recenzja książki “Kurs dziennikarstwa dla samouków”.

Małgorzata Karolina Piekarska należy do tych dziennikarek, które lekki i dowcipny (nierzadko ironiczny) styl łączą z prawdziwą pasją w pisaniu. Jej felietony w „Cogito” nie miały sobie równych i dla młodych czytelników były często nie tylko szkołą pisania, ale i myślenia. Kto tęskni za „Wzrockowiskiem”, na pewno znalazł już stronę „W świecie absurdów”: to blog, w którym notki przypominają felietonowe zwierzenia. Bo Małgorzata Karolina Piekarska swoją twórczość silnie przesyca autobiograficznymi wątkami. Być może to czynnik decydujący o popularności jej zapisków. „Nie szkodzić” i „nie nudzić” to dwie zasady, które Piekarska przywołuje także w swojej książce „Kurs dziennikarstwa dla samouków”, w teorii oraz w praktyce.

„Kurs dziennikarstwa dla samouków” wyrósł na bazie prowadzonych przez autorkę warsztatów dziennikarskich i przypomina skrypt dla uczestników kursu. Z tej książki skorzystają przede wszystkim amatorzy, którzy chcieliby sprawdzić się w zawodzie – a że dziennikarstwo obywatelskie staje się coraz bardziej modne, ten poradnik wielu odbiorcom pozwoli uporządkować wiedzę. Piekarska zwraca się do czytelników, którzy potrzebują pomocy w twórczych wyborach. Tom trafi do uczniów przygotowujących szkolną gazetkę, do młodzieży przed dziennikarskimi studiami, ale i do emerytów, chcących udzielać się w lokalnych mediach. Dla części pseudodziennikarzy internetowych „Kurs dziennikarstwa dla samouków” powinien stać się więc pozycją obowiązkową.

Dalej na stronie Izabeli Mikrut:

Już w księgarniach

by

Już dziś do księgarń powinna trafić ta książka.

Tytuł: Kurs dziennikarstwa dla samouków
wydawca: Biblioteka Analiz
miejsce wydania: Warszawa
data wydania: wrzesień 2014
nr wydania: I
ISBN: 978-83-63879-03-7
liczba stron: 112
kategoria: podręcznik
format książki: 135 x 200 cm
okładka: miękka
cena: 24,90 zł

„Chyba nie czytałem tak świetnego podręcznika dziennikarstwa: zwięzłego, wyczerpującego i zarazem dowcipnego. Wiem, co piszę, bo wykonywałem ten zawód przez 40 lat w różnych okolicznościach: w PRL-u i w III Rzeczpospolitej, w stanie wojennym i w stanie upojenia, w prasie kościelnej i w prasie podziemnej, w telewizji i w radiu, w kraju i za granicą. Prowadziłem też warsztaty dziennikarskie na kilku uczelniach. Sądzę, że naszej profesji można się nauczyć tylko w praktyce. Samouczek Małgorzaty Karoliny Piekarskiej, dziennikarki telewizyjnej ze sporym doświadczeniem, ale także autorki poczytnych powieści, mojej koleżanki we władzach Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, może być dobrą podbudową do samodzielnego startu. To bardzo dużo, zwłaszcza dla adeptów prasy lokalnej, gazet w małych miejscowościach, na uczelniach i w szkołach, a także portali internetowych. Honorowy prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Stefan Bratkowski twierdzi, że dzięki takim publikacjom odrodzą się nasze media, nadmiernie zdominowane dziś przez wielkie koncerny”.
Jacek Moskwa

Praca na temat praktycznych aspektów wykonywania zawodu dziennikarza napisana w luźnej, felietonowej formie z propozycjami ćwiczeń. Poradnik skierowany jest do tych osób, które chcą pracować jako dziennikarze. Autorka odsłania przed czytelnikami tajniki dziennikarskiej profesji. Swoją wiedzę opiera na wieloletnim doświadczeniu, jakie nabyła pracując jako dziennikarka prasowa i telewizyjna oraz jako blogerka i pisarka.

Publikacja będzie bez wątpienia pożytecznym podręcznikiem dla adeptów sztuki dziennikarskiej. Nie zastąpi pracy ani praktyki, ale na pewno pomoże w wyrobieniu sprawności w zbieraniu wiadomości i przygotowaniu ich dla czytelników gazet, czasopism, portali internetowych.

Już niedługo nakładem Biblioteki Analiz…

by

Tytuł: Kurs dziennikarstwa dla samouków
wydawca: Biblioteka Analiz
miejsce wydania: Warszawa
data wydania: wrzesień 2014
nr wydania: I
ISBN: 978-83-63879-03-7
liczba stron: 112
kategoria: podręcznik
format książki: 135 x 200 cm
okładka: miękka
cena: ? zł

„Chyba nie czytałem tak świetnego podręcznika dziennikarstwa: zwięzłego, wyczerpującego i zarazem dowcipnego. Wiem, co piszę, bo wykonywałem ten zawód przez 40 lat w różnych okolicznościach: w PRL-u i w III Rzeczpospolitej, w stanie wojennym i w stanie upojenia, w prasie kościelnej i w prasie podziemnej, w telewizji i w radiu, w kraju i za granicą. Prowadziłem też warsztaty dziennikarskie na kilku uczelniach. Sądzę, że naszej profesji można się nauczyć tylko w praktyce. Samouczek Małgorzaty Karoliny Piekarskiej, dziennikarki telewizyjnej ze sporym doświadczeniem, ale także autorki poczytnych powieści, mojej koleżanki we władzach Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, może być dobrą podbudową do samodzielnego startu. To bardzo dużo, zwłaszcza dla adeptów prasy lokalnej, gazet w małych miejscowościach, na uczelniach i w szkołach, a także portali internetowych. Honorowy prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Stefan Bratkowski twierdzi, że dzięki takim publikacjom odrodzą się nasze media, nadmiernie zdominowane dziś przez wielkie koncerny”
Jacek Moskwa

Dla ludzi z pomysłami

by

Pierwszą zasadą medycyny jest nie szkodzić, a literatury nie nudzić. Dziennikarstwo powinno łączyć w sobie te dwie cechy.

To moja teoria dotycząca dziennikarstwa i uznaję ją za pierwszą zasadę dziennikarstwa. Przyznam, że zastosowanie jej w praktyce sprawdza się. Co dokładnie oznaczają słowa „sprawdza się”? Mam swoich czytelników i nie mam procesów. A te, które miałam – wygrałam.

To motto Warsztatów Dziennikarskich niech będzie więc przewodnią myślą wszystkich, którzy będą z nich korzystać.

Druga zasada dziennikarstwa jest taka sama, jak dla wszystkich tekstów pisanych. Jest nią wstęp, rozwinięcie i zakończenie, ale to chyba wie każdy, kto w życiu napisał choć jedno wypracowanie. Oczywiście są wyjątki, ale one tylko potwierdzają regułę.

Trzecia zasada dziennikarstwa jest taka, że trzeba wyobrazić sobie czytelnika. Inaczej piszemy dla dziecka, inaczej dla nastolatka, inaczej dla dorosłego, jeszcze inaczej dla robotnika, a zupełnie inaczej dla profesora. Innym językiem posługuje się prasa kobieca, a innym męska. Jeszcze inny język mają pisma wędkarskie, a zupełnie inny erotyczne. Słowem: ustalamy kim jest czytelnik. Dzieckiem? Wędkarzem? Robotnikiem?

A teraz, jeśli już poznałeś te trzy zasady, a chcesz dowiedzieć się więcej, czyli jak pisać, o czym pisać, jak redagować teksty – zgłoś się. Może będziemy mogli ci pomóc.

1 2